Święta to nie tylko barszcz i pierogi. To przede wszystkim poligon językowy. Stół, przy którym spotykają się różne kody, różne pokolenia i różne wrażliwości. Czy konwenanse to gorset, który nas dusi, czy może kevlarowa kamizelka, która chroni nas przed emocjonalnym postrzałem?

W tym odcinku z jezykoznawczynią dr Agnieszką Rosińską-Mamej rozmawiam o gramatyce miłości w trybie rozkazującym i o tym, jak przeżyć Wigilię i nie zwariować pod ostrzałem trudnych pytań rodziny. No i jak taktownie nie dać się wciągnąć w niekomfortowe rozmowy. 

Radzimy też, jak składać życzenia, by nie było to coś, co zabrzmi jak formułka generowana przez AI i jak nie wpaść w pułapkę „nawzajem”.