21 marca 2026
Wyobraźcie sobie: przez dwa tysiące lat nie macie własnego państwa, przenosicie się z Hiszpanii do Turcji, z Niemiec do Polski, a jedyne, co macie naprawdę stałego, to litery. W tym odcinku „Łapacza słów” razem Tamarą Sztymą z Muzeum Żydów Polskich "Polin" ruszamy tropem języków żydowskich i szukamy w nich wspólnego rdzenia. Bo nie ma jednego żydowskiego języka - jest hebrajski, jidysz, ladino, judeoarabski i cała mapa innych, które rodziły się w diasporze, niosąc pamięć, religię, codzienność i tożsamość. Rozmawiamy też o tym, jak hebrajski wrócił do życia po wiekach, dlaczego jidysz bywał językiem wstydu, a także o niezwykłej mocy słów, które mogły stwarzać świat. To odcinek o języku, historii, wygnaniu, pamięci i o tym, że w słowach naprawdę mieszka więcej, niż nam się wydaje. Pretekstem do powstania odcinka jest wystawa czasowa w Muzeum Polin zatytułowana "Moc słów". https://www.polin.pl/pl/wydarzenie/wystawa-moc-slow-o-jezykach-zydowskich ---------------------------------------…